niedziela, 2 sierpnia 2015

Jak to wszystko się zaczęło ...

Czesc wszystkim, z tej strony J i A czyli JA.Wypadaloby  zebysmy wyjasnily Wam kilka spraw. Po pierwsze w jakim celu zalozylysmy tego bloga (;
wszystko zaczelo sie we wrzesniu 2014, jak to dwie zmeczone szkola, rozpoczynajace ostanią i zarazem maturalną klasę  dziewczyny, spotkaly na swojej drodze Pana  P. myśląc, ze jest gejem.
Ale po kolei. Rozpoczęcie roku, jak co roku, jak kazde inne. Zaczelysmy od obczajania nowch facetow w szkole.  W pierwszym tygodniu szkoly, tylko J. rzucil sie w oczy jeden chlopak. Jednak A nie zauwazyla nikogo ciekawego, a jak sie potem okazalo byla w smiertelnym błedzie.
W naszych postach bedziemy stopniowac napiecie, wiec Drogi Czytelniku, usiadz wygodnie, zrelaksuj sie i nie myśl o matematyce (delta Ci sie w zyciu naprawde nie przyda... no moze z wyjatkiem matury) i sprobuj choc na chwile przeniesc się w nasz świat i uruchom swoją wyobraźnie! (:
Pozdrawiamy z kanapy w salonie, jedząc paluszki. JA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz